CSGOJACKPOT

ZywOo i apEX zostają w Vitality. „To była oczywista decyzja”

ZywOo i apEX przedłużyli kontrakty z Vitality do 2028 roku. Francuski snajper: „To była oczywista decyzja”

Mathieu „ZywOo” Herbaut i Dan „apEX” Madesclaire zostają w Vitality na dłużej. Francuski duet podpisał nowe kontrakty z francuską organizacją obowiązujące do końca 2028 roku, co oficjalnie zamknęło spekulacje dotyczące ich przyszłości. Obaj zawodnicy przyznają jednak, że dla nich nie było wątpliwości co do dalszej gry w barwach Vitality.

W rozmowie z HLTV ZywOo przyznał, że podpisanie nowej umowy było dla niego kwestią oczywistą. „Myślę, że to była najbardziej logiczna rzecz. Nawet o tym nie myślałem – w mojej głowie było tylko: przedłużymy z Vitality. To była najoczywistsza decyzja w historii” – powiedział 25-letni snajper. Jego słowa pokazują, jak mocno czuje się związany z klubem, w którym spędził całą karierę na scenie tier-one.

Z kolei apEX, który właśnie skończył 33 lata, podchodzi do tematu nieco bardziej pragmatycznie. „Nie widziałem siebie kończącego na końcu tego roku, a poziom, który wciąż prezentuję zarówno jako IGL, jak i indywidualnie, pokazuje, że wciąż jestem w tym grze. Dla mnie to była normalna decyzja, by przedłużyć z Vitality ze względu na miłość do tego klubu i zaufanie, jakie do siebie mamy” – wyjaśnił kapitan.

Duet reprezentuje barwy Vitality od blisko ośmiu lat, a ich wspólna historia zaczęła się jeszcze we francuskim składzie organizacji. Przez ten czas zdobyli razem mnóstwo trofeów, w tym dwa tytuły Majorowe – w Austin i Budapeszcie – oraz dwa Intel Grand Slamy. Wraz z dołączeniem w 2025 roku Robina „ropz” Koola francuska formacja przekształciła się w międzynarodowy kolos, który przez długi czas był zespołem do pokonania.

Najnowszy kontrakt apEX może mieć jednak szczególne znaczenie. Francuski lider przyznał, że obecna umowa może okazać się jego ostatnią. „To może być mój ostatni kontrakt, bo będę miał prawie 36 lat, gdy się skończy. Nie myślałem o zakończeniu kariery, ale życie wybierze za mnie” – dodał, wspominając o zbliżającym się ojcostwie i potrzebach rodziny. Jednocześnie nie wykluczał dalszej gry, jeśli forma i okoliczności życiowe na to pozwolą.

ZywOo natomiast może pójść zupełnie inną drogą i zostać w Vitality na zawsze. Młody snajper przyznał, że nigdy wcześniej nie myślał o byciu „one-club man”, ale teraz dostrzega w tym piękno. „Kiedy pomyślę o końcu kariery i powiem sobie: grałem tylko w jednym klubie, to będzie bardzo przyjemne uczucie” – wyznał.

Mimo że drużyna zanotowała słabszą końcówkę sezonu i niespodziewaną porażkę w online’owej fazie BLAST Bounty, ani ZywOo, ani apEX nie zamierzają panikować. Ich celem pozostaje wygrywanie kolejnych trofeów, w tym Majorów i indywidualnych wyróżnień. Najbliższa okazja do powrotu na szczyt nadejdzie podczas Esports World Cup, który odbędzie się w Paryżu – dokładnie tam, gdzie Vitality triumfowało podczas Majora w 2023 roku.

Jeśli chcesz typować mecze francuskiej formacji, sprawdź naszą listę legalnych bukmacherów.

Autor: Kacper Wiśniewski


Inne newsy CS2

Scroll to Top