Amerykański zespół Wildcard przechodzi w 2026 roku prawdziwą metamorfozę. Organizacja stopniowo wymieniła cały skład, który reprezentował barwy drużyny w poprzednim sezonie, a te wysiłki zaczynają przynosić efekty. Po serii udanych występów regionalnych Wildcard sięgnęli po trofeum podczas BC Game Masters Championship Season 2, pokonując w finale FOKUS.
Cxzi zastępuje Peepinga
Jedną z kluczowych zmian w składzie było pozyskanie Danny’ego „Cxzi” Strzelczyka, który zastąpił młodego Jaxona „Peepinga”. W wywiadzie dla HLTV Jadan „HexT” Postma nie krył, że nowy zawodnik wnosi do drużyny elementy, których wcześniej brakowało. – Myślę, że Dani wnosi nieco tego, czego Jaxonowi brakowało. Nic przeciwko niemu, oczywiście, wciąż musi się rozwijać, jest jeszcze młody. Dani ma natomiast doświadczenie z Passion UA i to właśnie to doświadczenie przyniósł do zespołu – wyjaśnił HexT.
Zdaniem Kanadyjczyka, zmiana ta wpłynęła nie tylko na stronę sportową, ale również na atmosferę wewnątrz drużyny. – To po prostu inne środowisko, inne poczucie w zespole. Myślę, że dało nam to więcej pewności siebie – dodał.
nEMANHA jako IGL – luźne prowadzenie z pasją
Kolejną istotną zmianą było dołączenie Nemanji „nEMANHA” Đukicia na pozycję lidera. Przed jego przyjściem w Wildcard nie było tradycyjnego in-game leadera, a rola była rozmyta między zawodników. HexT chwali styl prowadzenia Serba. – Osobiście podoba mi się sposób, w jaki nEMANHA prowadzi grę. Jest bardzo luźny, nie narzuca sztywnych ustawień. Chce, żebyś przejmował inicjatywę i tworzył sytuacje. To jeden z najlepszych sposobów prowadzenia jako IGL – ocenił.
Jednak zdaniem Postmy taki styl ma też swoje wady. – Jeśli ktoś ma gorszy dzień, wszystko staje się znacznie trudniejsze. Ale nEMANHA wnosi do zespołu mnóstwo pasji, a sposób, w jaki prowadzi, jest po prostu magiczny – podkreślił.
Od poza top 100 do czołówki rankingu VRS
Dzięki systematycznej pracy Wildcard awansowali do pierwszej trzydziestki globalnego rankingu Valve Regional Standings, choć na początku roku z nowym składem znajdowali się poza top 100. – Wiedziałem, że nie dostaniemy zaproszeń na pierwszego Majora, więc od początku celowaliśmy w Majora w Singapurze. Nie było to zniechęcające – przyznał HexT.
Zespół zdecydował się na strategię gry w mniejszych turniejach LAN, takich jak Fragadelphia, by zdobywać punkty VRS. – Teraz możemy po prostu wykupywać udział w eventach i grać te mniejsze turnieje. Ten tutaj nie jest wcale taki mały, ale możemy grać te eventy i pracować nad swoją pozycją. To bardzo nam pomogło – wyjaśnił Kanadyjczyk.
Przyszłość Wildcard – EWC i wyzwania na najwyższym poziomie
Wildcard są obecnie uważani za najlepszą drużynę Ameryki Północnej, choć HexT podchodzi do tego z rezerwą. – W Ameryce Północnej jest jakby trzy drużyny, więc bycie numerem jeden nie oznacza tak naprawdę niczego. Zmienia się to z dnia na dzień. To nie jest nasz cel. Patrzymy na ranking światowy – zaznaczył.
Przed zespołem pierwszy występ na turnieju S-Tier – Esports World Cup. – Nie wiadomo, czego się spodziewać. Dobrze nam idzie na treningach, ale nie graliśmy jeszcze przeciwko żadnej z top 5 drużyn. Oczekiwania są takie, żeby brać mecz po meczu. Jeśli uda nam się utrzymać formę z dzisiejszego dnia, myślę, że osiągniemy dobry wynik – podsumował HexT.
Wildcard to obecnie: Nemanja „nEMANHA” Đukić, Miłosz „mhL” Knasiak, Danny „Cxzi” Strzelczyk, Ethan „reck” Serrano oraz Jadan „HexT” Postma.
Chcesz śledzić najnowsze zmiany w składach i typować wyniki meczów? Sprawdź naszą sekcję legalnych bukmacherów i znajdź najlepsze kursy na mecze CS2!
